Kulki z kaszy gryczanej

Wiedzieliście o tym, że kasza gryczana jej krewną rabarbaru i szczawiu?
Zawiera ona dużą ilość błonnika, pobudzającego perystaltykę jelit i jest pomocna zwłaszcza przy zaparciach. Zawiera również dużo minerałów i witamin, na przykład rutynę (witamina P), która ułatwia wchłanianie witaminy C, ale też pomaga wzmacniać naczynia krwionośne.
Do tego kasza gryczana jest produktem bezglutenowym, więc mogą ją jeść osoby chore na celiakię, jednak przede wszystkim jest mega pyszna, więc polecamy ją wszystkim :)

Kulki z kaszy gryczanej

Składniki (+/- 19 kulek)

2 woreczki kaszy gryczanej palonej
1 marchew, utarta ma małych okach
1 pietruszka, utarta ma małych okach
2 ząbki czosnku, drobno poszatkowane
1 jajko
4 łyżki natki pietruszki, drobno poszatkowanej
1 papryczka chili, drobno pokrojona
mąka z amarantusa albo bułka tarta, opcjonalnie
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 łyżeczki mielonego chili
3 łyżki sosu sojowego
2 łyżki oleju kokosowego albo rzepakowego
sól, pieprz

Kulki z kaszy gryczanej

Wykonanie

Kaszę gryczana ugotować w osolonej wodzie. Na patelni na rozgrzany olej włożyć pokrojoną papryczkę, utarte warzywa oraz czosnek. Doprawić przyprawami i podsmażać na małym ogniu przez 3 minuty, po czym dodać ugotowana i odcedzoną kaszę, dokładnie wymieszać, wlać sos sojowy i smażyć przez około 7 minut. Tak przygotowane warzywa z kaszą w razie potrzeby doprawić jeszcze solą i pieprzem i odstawić do przestygnięcia.
Do przestudzonej masy dodać jajko i dokładnie wymieszać, jeśli jest potrzeba to dodać trochę bułki tartej, bądź mąki i formować w rękach kulki. Kulki umieścić na lekko natłuszczonym papierze do pieczenia i piec w temperaturze 200 stopni, przez 30 minut, w połowie pieczenia obrócić.
Podawać jako przekąska albo do obiadu na przykład z zapiekanymi ziemniakami :)

Kulki z kaszy gryczanej

Kulki z kaszy gryczanej

Kulki z kaszy gryczanej

na google+
 

Wszystkie komentarze

  1. wyglądają pysznie:) ciekawy pomysł.

  2. O! Kilka dni temu je robiłam, ale zdecydowanie nie wyszły mi takie zgrabne :d

  3. Urszula says:

    kotleciki pyszne już kilka razy robione, co prawda nie tak często jak z kaszy jaglanej ale miła odmiana :)

Odpowiedz na „magmaAnuluj pisanie odpowiedzi